Na Sycylii jest tak ciepło, że mimozy zakwitły dwa miesiące wcześniej

Na Sycylii jest tak ciepło, że mimozy zakwitły dwa miesiące wcześniej

Na Sycylii z powodu wyjątkowego, jak na styczeń, ciepła zakwitły mimozy; dwa miesiące wcześniej niż zwykle. W niektórych punktach wyspy temperatura sięga nawet 25 stopni Celsjusza.

Mimozy rosnące na południu, gdzie w środku zimy zapanowała wiosenna pogoda, nie dotrwają do Dnia Kobiet 8 marca, kiedy są tradycyjnie wręczane milionom Włoszek.

Na Sycylii jest ponad 900 gospodarstw i firm, które zajmują się hodowlą roślin i kwiatów. Z powodu przyspieszonego kwitnienia mimoz ich hodowcom grozi to, że nie sprzedadzą ich w marcu, co tylko pogrąży całą branżę w jeszcze większym kryzysie, w jakim znalazła się w wyniku zeszłorocznego lockdownu - podkreśla rolniczy związek Coldiretti.

Na wyspie w tych dniach słoneczna pogoda mieszała się z gwałtownymi burzami i znacznymi skokami temperatur, co według meteorologów dowodzi realnego ryzyka, że klimat w tym rejonie Morza Śródziemnego zaczyna stawać się tropikalny.

Z kolei duże obszary na północy Włoch znalazły się pod grubą warstwą śniegu, który wraz z lodem przykrył uprawy warzyw i owoców. Zagrożone są zimowe uprawy kapusty, cykorii i brokułów. (PAP)

 

Przeczytaj także