Pierwszy bocian widziany na Suwalszczyźnie

Pierwszy bocian widziany na Suwalszczyźnie

Mieszkańcy wsi Rosochaty Róg na Suwalszczyźnie zauważyli pierwszego bociana, który spacerował po polu. Na polskim biegunie zimna są też żurawie i skowronki.

Spacerującego bociana nagrał telefonem komórkowym mieszkaniec Rosochatego Rogu, a filmik wysłał do lokalnej rozgłośni radiowej Radio 5, która wyemitowała film na swoim portalu.

Na filmie widać, jak bocian spaceruje po zmrożonym polu. Na Suwalszczyźnie zalega jeszcze dużo śniegu, a temperatura w nocy jest ujemna. Czasem sięga ok. -10 stopni Celsjusza.

"Jest słonecznie, ale jeszcze mroźno. Jednak przyroda daje sygnały, że idzie do nas wiosna. Świadczy o tym obecność tego bociana" - powiedział PAP dyrektor Wigierskiego Parku Narodowego Tomasz Huszcza.

Dodał, że pomimo mroźnej pogody, bocian powinien sobie poradzić na Suwalszczyźnie.

Jak poinformowało Polskie Radio Białystok, bociany były widziane także w Juchnowcu Kościelnym, w powiecie białostockim. (PAP)

Przeczytaj także