Słoneczna pogoda sprzyja turystom; w góry wychodzimy wcześniej

Słoneczna pogoda sprzyja turystom; w góry wychodzimy wcześniej

W Bieszczadach i Beskidzie Niskim pogoda sprzyja turystyce. "W góry, gdzie mamy spory ruch turystyczny, ze względu na krótszy dzień wychodzimy wcześniej" – powiedział w czwartek ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Waldemar Olszewski.

"Wszędzie jest słonecznie. Wieje słaby wiatr, który miejscami dochodzi do 20 km/godz. Panuje bardzo dobra widoczność; sięgająca nawet kilkudziesięciu kilometrów" – mówił ratownik dyżurny.

W czwartek rano temperatura powietrza wahała się od ośmiu do dziesięciu stopni Celsjusza. Jednocześnie – jak przypomniał ratownik dyżurny - w związku ze znacznie krótszym dniem, wycieczki należy rozpoczynać wcześniej.

"Jest już druga połowa października i zmrok zapada, zwłaszcza w lesie, znacznie wcześniej niż w lecie. Te okoliczności musimy brać pod uwagę przy planowaniu wycieczek" - podkreślił.

W trakcie wędrówek górskich obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa m.in. na parkingach czy na tarasach widokowych. Natomiast w lasach i na terenach otwartych, m.in. na łąkach i połoninach, nie ma takiego obowiązku. Turyści powinni także zachować co najmniej dwumetrowe odstępy.

"Na szlakach górskich nie jesteśmy sami. Dbajmy o bezpieczeństwo własne i innych" – podkreślił Olszewski.

Jak zaznaczył, w Bieszczadach panuje spory ruch turystyczny. "Znacznie większy niż w podobnym okresie w poprzednich latach" – dodał ratownik dyżurny. (PAP)

Autor: Alfred Kyc