Black Friday w coraz większym stopniu przenosi się do internetu

Black Friday w coraz większym stopniu przenosi się do internetu

Po raz pierwszy w historii Black Friday więcej Amerykanów zakupi produkty w internecie niż osobiście w sklepach - wynika z prognoz Deloitte. Od kilku lat w USA transakcje online zyskują pod koniec listopada na popularności. W tym roku rekordy pobite zostaną z powodu epidemii koronawirusa.

Black Friday (Czarny Piątek) to coroczne amerykańskie święto konsumpcji, gdy sprzedawcy oferują masowo przyciągające klientów rabaty i promocje. Przypada ono w piątek po Święcie Dziękczynienia. To dla wielu przedsiębiorców w USA dzień z największym utargiem w roku.

Jak wynika z badania Deloitte, w roku epidemii 58 proc. deklarujących udział w Black Friday Amerykanów na wyprzedaże zamierza polować online. Reszta ankietowanych twierdzi, że planuje osobiście wybrać się w piątek do sklepów, z których część swoje drzwi otwiera już o 5 nad ranem.

Mimo że wzrost popularności zakupów online na Black Friday utrzymuje się od kilku lat, to rok 2020 będzie pierwszym, w którym więcej osób wybierze zakup internetowy niż wyjście do sklepu. Mimo tego niektórzy łowcy promocji i tak zapowiadają koczowanie przed sklepowymi drzwiami na wiele godzin przed możliwością wejścia, a w części sklepów spodziewać się można tłumów.

Znaczny spadek popularności zakupów w sklepach przypisuje się epidemii koronawirusa. Jeszcze w 2019 roku większość kupujących po Święcie Dziękczynienia Amerykanów nad transakcje online preferowało wyjście z domu w poszukiwaniu cenowej okazji.

Amerykańskie Centrum ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) zaleca w tym roku pozostanie w domach i - o ile to możliwe - zamawianie produktów w internecie. Dla tych, którzy nie mogą się obejść bez wizyt w sklepach, doradza targi na świeżym powietrzu, noszenie maseczek, utrzymywanie dystansu od innych klientów, a także korzystanie z płatności zbliżeniowych.

Statystycznie od czwartku do niedzieli Amerykanie na konsumpcję przeznaczą średnio 401 dolarów - przewiduje Deloitte. To nieznaczny spadek w porównaniu z poprzednim rokiem; według analityków spowodowany jest zmniejszonym statystycznie w trakcie epidemii dochodem rozporządzalnym Amerykanów. Szacunki te korespondują z wyliczeniami organizacji rolniczej Farm Bureau, która twierdzi, że na tegoroczne Święto Dziękczynienia Amerykanie wydadzą najmniej pieniędzy od 10 lat.

By jak najbardziej wydłużyć atrakcyjny dla klientów okres promocji, w tym roku lwia część amerykańskich sprzedawców oferty rabatowe przedstawiła już na kilka tygodni przed Black Friday. Jak ocenia portal Fox News, przyniosło to efekty, gdyż od ostatnich tygodniach października zanotowano wzrost zakupów. W dobie pandemii popularnością w USA cieszą się np. kursy online czy gry komputerowe.

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

Przeczytaj także