Nie będzie dopłat do konopi typu Finola

Nie będzie dopłat do konopi typu Finola

W 2021 r. uprawa konopi odmiany Finola nie kwalifikuje się do płatności bezpośrednich, ani do płatności obszarowych w ramach PROW - poinformował resort rolnictwa.

Przeprowadzone przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa kontrole zawartości tetrahydrokanabinolu (THC) w uprawach konopi włóknistych wykazały, że w przypadku konopi odmiany Finola, uprawianych w Polsce w latach 2019-2020, średnia zawartość THC (substancji halucogennej) przekroczyła dopuszczalną w Unii Europejskiej wartość wynoszącą 0,2 proc. - czytamy w komunikacie.

Jak wyjaśniło ministerstwo, unijne przepisy stanowią, że jeśli drugi rok z rzędu średnia wyników dla wszystkich prób danej odmiany przekracza zawartość 0,2 proc. THC, państwo członkowskie powiadamia KE o wniosku w sprawie upoważnienia do ustanowienia zakazu wprowadzania do obrotu tej odmiany.

Powiadomienie takie jest przesyłane najpóźniej do 15 stycznia w kolejnym roku składania wniosków. Począwszy od tego roku składania wniosków odmiana, której dotyczył ten wniosek, nie kwalifikuje się do płatności bezpośrednich w danym państwie członkowskim. Stosowne powiadomienie zostało wysłane przez MRiRW do Komisji Europejskiej 13 stycznia 2021 roku - zaznaczył resort.

Oznacza to, że w Polsce od roku 2021 uprawa konopi odmiany Finola nie kwalifikuje się do płatności bezpośrednich, a także do płatności obszarowych w ramach PROW.

W zakresie przepisów nasiennych sytuacja odmiany konopi Finola nie uległa zmianie. Obecnie nie ma podstawy do rozpoczęcia prac nad wprowadzeniem ewentualnego zakazu obrotu materiałem siewnym odmiany konopi Finola. Komisja Europejska nie wydała decyzji upoważniającej Polskę do wprowadzenia takiego zakazu.

Według danych ARiMR w 2020 r. do dopłat zostało zgłoszone ponad 3 tys. hektarów uprawy konopi. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska

 

Przeczytaj także