Polska wkracza w okres kryzysu demograficznego

Polska wkracza w okres kryzysu demograficznego

Dane GUS podają, że w Polsce w ciągu ostatnich 25 lat liczba ludności wprawdzie zwiększyła się o ponad 350 tys. osób i zakłada wzrost współczynnika dzietności ale liczebność potencjalnych matek spowoduje, że liczba urodzeń nie będzie znacząca. Dodatkowo społeczeństwo się starzeje. W 2017 r. statystyczny Polak miał ponad 40 lat. Według GUS mediana wieku w 2027 r. ludności wyniesie 50 lat, czyli o prawie 10 lat więcej niż obecnie. Oznacza to, że co drugi mieszkaniec Polski będzie już po pięćdziesiątce. 

Drastycznie zwiększa się umieralność. Według danych GUS W 2040 r. liczba zgonów sięgnie 440 tys. – zacznie wymierać wyż demograficzny z drugiej połowy lat 50 XX wieku – czyli obecni 60-latkowie. Natomiast wiek emerytalny zaczną osiągać obecni 30-, 40-latkowie i będą wówczas stanowić najliczniejszą grupę. Na pewno nie będzie to sprzyjać wzrostowi liczby urodzeń.

Ludność w wybranych latach według województw

źródło:  Sytuacja demograficzna Polski do 2018 roku. Tworzenie i rozpad rodzin

 

Obecne prognozy mówią, że do około 2040-go roku, czyli przez kolejne 20 lat, proces starzenia dotknie najsilniej województwo warmińsko-mazurskie, podlaskie i podkarpackie. Miary starzenia się dla tych województw najszybciej ulegną pogorszeniu. Natomiast w województwie mazowieckim, łódzkim oraz pomorskim proces starzenia będzie miał najłagodniejszy przebieg. Widać tutaj powiązanie z lepiej rozbudowanym zapleczem naukowo-badawczym, akademickim i silnym rynkiem pracy. Najstarszymi pozostaną nadal województwa opolskie, świętokrzyskie, podlaskie i łódzkie.

Brak znaczącej poprawy w tym zakresie z pewnością wpłynie na pogorszenie się sytuacji na rynku pracy. Czy jest to znak, że należy otworzyć się na cudzoziemców zainteresowanych podjęciem pracy w Polsce?

Przeczytaj także