Przejęcie "Ruchu" przez PKN Orlen

Przejęcie "Ruchu" przez PKN Orlen

"Ruch" nie jest ostatnim elementem naszej detalicznej układanki. Warto pamiętać, że ta działalność jest bardzo zyskowna i daje nam dużo dodatkowych opcji w przyszłości - powiedział w rozmowie z "Pulsem Biznesu" prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, komentując przejęcie "Ruchu" przez paliwowy koncern.

Prezes PKN Orlen Daniel Obajtek w wywiadzie opublikowanym w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu" zapytany o przejęcie "Ruchu" wyjaśnił, że bardzo mocno rozwijany jest detal w Orlenie. "To jest część biznesu, która amortyzuje niekorzystne otoczenie makroekonomiczne i generuje znaczące zyski. Sprzedaż pozapaliwowa ma potencjał do dynamicznego wzrostu, dlatego inwestujemy w jej rozwój, ale też promocję naszych produktów i marek. Z tym wszystkim koncern chce wyjść poza stację" - wyjaśnił Obajtek.

Podkreślił, że to jest powszechny trend w Europie, a jako przykład podał "Circle K.", które działa w ten sposób w krajach bałtyckich. "Już wcześniej myśleliśmy o budowie kompetencji w tym zakresie i akurat trafiła się, okazja biznesowa, by przejąć +Ruch+" - powiedział prezes PKN Orlen.

Dopytany, czy przejęcie spółki w upadłości to rzeczywiście okazja, Obajtek zaznaczył, że "Ruch" ma magazyny, które oczywiście wymagają doinwestowania, oraz duża sieć kiosków, ale samodzielne zbudowanie takiej infrastruktury wymagałoby czasu i większych pieniędzy niż inwestycja w "Ruch". "Gdybyśmy mieli robić to od podstaw, bylibyśmy pięć lat do tyłu" - stwierdził Obajtek.

Dodał, że koncern wspólnie z "Ruchem" będzie mógł realizować synergie zakupowe, gdy połączy się zamówienia "Ruchu" o wielkości 1 mld zł rocznie z zamówieniami Orlenu. "Możemy wspólnie tworzyć nowe formaty handlowe" - zaznaczył Obajtek.

"+Ruch+ nie jest ostatnim elementem naszej detalicznej układanki. Warto pamiętać, że ta działalność jest bardzo zyskowna i daje nam dużo dodatkowych opcji w przyszłości" - podkreślił prezes PKN Orlen. (PAP)