Rośnie liczba lokali gastronomicznych oferujących potrawy na wynos.

Rośnie liczba lokali gastronomicznych oferujących potrawy na wynos.

W czasie epidemii Covid-19 w Portugalii i Hiszpanii przybywa nie tylko bankrutujących lokali gastronomicznych, ale też nowych spółek oferujących potrawy na wynos. Wśród nich nie brakuje dań przygotowanych mistrzowską ręką znanych szefów kuchni. Rozpiętość cenowa jest duża: od 20 do ponad 100 euro.

Miguel Monteiro, właściciel cateringowej spółki Adapt z Lizbony, przyznaje, że zakończony w piątek strajk głodowy restauratorów przed parlamentem Portugalii świadczy o zjawisku utraty płynności finansowej i niezadowoleniu wśród wielu przedsiębiorców sektora gastronomicznego. Winny jest koronakryzys.

“Choć epidemia ograniczyła godziny funkcjonowania restauracji i barów, to wielu gastronomów przestawiło się na oferowanie posiłków na wynos” - powiedział PAP Monteiro, dodając, że wśród lokali tych przybywa oferty autorskiej.

Posiłki od celebrytów gastronomicznych zamówić można już w kilkudziesięciu lokalach Portugalii, wśród których są m.in. placówki należące do Jose Avilleza, posiadacza prestiżowej gwiazdki Michelin.

Dania z dostawą oferują też inni pracujący w Portugalii gastronomiczni celebryci, m.in. Vincent Farges oraz Victor Sobral.

Zjawisko nasila się również w Hiszpanii. Oferowanie dań na wynos nie przynosi ujmy na przykład posiadającemu trzy gwiazdki Michelin Dabizowi Munozowi z Madrytu. W swojej ofercie ma on m.in. gnocchi w sosie pomidorowym z chorizo.

Dziennik “El Mundo” odnotowuje, że również słynny szef kuchni Jordi Vila, znany m.in. z wykwintnego strogonowa, przygotowuje ekskluzywne posiłki do domów wielu hiszpańskich klientów.

Madrycka gazeta podaje, że dla wielu kucharzy w okresie koronakryzysu najlepszym rozwiązaniem wydaje się być dzisiaj samodzielna praca przy wsparciu dobrze funkcjonującej firmy transportującej żywność.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)

Przeczytaj także