Ukraina: Szef MSZ: chcemy utrzymać handel z Białorusią

Ukraina: Szef MSZ: chcemy utrzymać handel z Białorusią

Mimo politycznych rozbieżności Ukraina chce utrzymać stosunki handlowe z Białorusią, z wyłączeniem tych przedsiębiorstw, w których rosną wpływy Rosji i rosyjskich służb specjalnych - powiedział agencji Interfax-Ukraina szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.

"Mamy z Białorusią bardzo głęboki i rozwinięty handel. W niektórych kwestiach nasz handel jest krytycznie ważny, czy to dla białoruskiej, czy dla ukraińskiej gospodarki i bezpieczeństwa" - wskazał minister.

Zwrócił uwagę na "bardzo poważną" współpracę w wojskowo-technicznej sferze. "Dlatego jestem za utrzymaniem handlu, współpracy gospodarczej. Poza jednym wyjątkiem. Jeśli widzimy, że w jakimś białoruskim przedsiębiorstwie wzmacnia się kontrola ze strony Rosji i rosyjskich służb specjalnych, i przedsiębiorstwo to jest ważne dla Ukrainy, wtedy powinniśmy w każdym konkretnym przypadku oceniać ryzyko, które rodzi się dla Ukrainy" - podkreślił.

"Umownie mówiąc, jeśli jakieś wojskowo-przemysłowe przedsiębiorstwo Białorusi coś produkuje dla ukraińskiego wojskowo-przemysłowego kompleksu. Oczywiście, jeśli wiemy, że weszli tam Rosjanie i zaczęli wpływać na działalność przedsiębiorstwa, musimy ocenić, czy jesteśmy jeszcze gotowi coś od niego kupować" - wskazał.

Jak pisał we wrześniu portal RBK-Ukraina, dla Białorusi Ukraina jest drugim najważniejszym partnerem handlowym (po Rosji), a bilans handlowy tradycyjnie przechyla się na korzyść Mińska.

W minionym roku białoruski eksport na Ukrainę wyniósł 3,9 mld dol., a import z Ukrainy - 1,7 mld dol. Zerwanie stosunków handlowych byłoby niekorzystne przede wszystkim dla samej Białorusi - ocenia RBK-Ukraina. Jednak dla Kijowa istotne jest to, że z Białorusi przede wszystkim importowane są produkty naftowe. W ciągu ośmiu miesięcy bieżącego roku białoruska benzyna odpowiadała około 37 proc. rynku na Ukrainie.

Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)

Przeczytaj także