Film o "pałacu Putina" obejrzało 26 proc. Rosjan, wielu nie uwierzyło

Film o "pałacu Putina" obejrzało 26 proc. Rosjan, wielu nie uwierzyło

26 proc. Rosjan obejrzało film Aleksieja Nawalnego o luksusowym pałacu, który według opozycjonisty zbudowany został dla prezydenta Władimira Putina. Zarazem jedna trzecia zaznajomionych z filmem uważa, że mówi on nieprawdę - wynika z sondażu Centrum Lewady.

Centrum Lewady, niezależny ośrodek badania opinii publicznej w Rosji, opublikowało wyniki badania w poniedziałek.

Z sondażu wynika, że 26 proc. dorosłych mieszkańców Rosji obejrzało film przygotowany przez organizację Nawalnego - Fundację Walki z Korupcją (FBK). Dalszych 32 proc. słyszało o tym materiale, ale nie zna szczegółów. 31 proc. respondentów powiedziało, że nie słyszało o filmie.

Najwięcej widzów materiał FBK miał wśród ludzi w grupie wiekowej 18-42 lata; obejrzało go 37 procent z nich. Dla porównania, wśród Rosjan w wieku powyżej 55 lat film obejrzało tylko 23 procent.

Wśród osób, które akceptują działalność prezydenta Rosji, jedynie 18 proc. wskazało, że obejrzało film Nawalnego. W grupie tych osób, które nie aprobują działań Putina, film oglądało 43 procent.

Na pytanie "Czy Pański stosunek do Władimira Putina zmienił się po tym filmie?" aż 77 proc. badanych odparło: "nie zmienił się", 17 proc. przyznało, że się pogorszył, a 3 proc. - że się poprawił.

33 proc. - a więc jedna trzecia - tych widzów, którzy widzieli film lub znają jego treść, przekonanych jest, że film mówi nieprawdę. Dalszych 38 proc. oceniło, że informacje zawarte w materiale wyglądają na prawdziwe, ale trudno jest ocenić ich wiarygodność. Przekonanych o tym, że film Nawalnego jest zgodny z prawdą, jest 17 procent.

Film FBK, zatytułowany "Pałac dla Putina. Historia największej łapówki", pojawił się w internecie 19 stycznia. W materiale pokazano luksusowy obiekt na południu Rosji, pod Gelendżykiem nad Morzem Czarnym. Nawalny zapewnił, że gigantyczny i luksusowo wyposażony pałac powstał na potrzeby rosyjskiego prezydenta, którego opozycjonista nazywa "najbogatszym człowiekiem świata". Nawalny utrzymuje też, że budowę pałacu sfinansowały rosyjskie firmy państwowe i prywatne kierowane przez przyjaciół i znajomych Putina.

Kreml, a także osobiście sam Putin, zaprzeczył tym doniesieniom. 10 dni po publikacji FBK biznesmen i miliarder Arkadij Rotenberg powiedział, że pałac jest jego własnością. Rotenberg jest uważany za bliskiego przyjaciela Putina.

Na serwisie YouTube film Nawalnego zebrał do tej pory 110 milionów odsłon.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

 

Przeczytaj także