Raport: marża w produkcji żywności elementem rozwoju firmy

Raport: marża w produkcji żywności elementem rozwoju firmy

Polscy producenci żywności zbyt mało uwagi poświęcają marżom - wynika z raportu Santander Bank Polska. W Polsce marża nie jest traktowana jako kluczowa miara, co utrudnia rozwój firmy - wskazano.

Potraktowanie marz˙ jako celu strategicznego może pomóc wielu firmom w rozwoju. Strategiczne podejście do marży pozwala na analize? całego systemu produkcji i sprzedaży pod kątem zyskowności, a automatyzacja może byc´ jedna? z bardziej efektywnych ścieżek do podnoszenia tej zyskowności – piszą autorzy raportu "Czas na marże. Jak polscy producenci żywności mogą przejść od ekspansji wolumenowej do zwiększania efektywności”.

Zdecydowana wie?kszos´c´ dużych firm spożywczych za granicą traktuje marz˙e? jako jedna? ze strategicznych miar swojej działalności i jako jeden z istotnych elementów planów rozwojowych czy wręcz oficjalnych strategii. Wiele firm zapowiada podnoszenie marz˙ lub ich ochrone? przed presja? rynkowa? - wskazano.

"W Polsce wcia?z˙ marża nie jest traktowana jako kluczowa miara, a firmy dużo więcej miejsca w planach rozwojowych pos´wie?caja? przychodom i ich dynamice. Tak wynika z analiz sprawozdan´ finansowych i raportów największych firm" - wyjaśnia dyrektor ds. sektora spożywczego i FMCG Santander Bank Polska Renata Dutkiewicz.

Eksperci tłumaczą, że różnice w podejściu do marz˙ wynikają m.in. z tego, że w zachodniej kulturze korporacyjnej przejrzystos´c´ w relacjach z klientami, dostawcami i inwestorami jest bardziej zakorzeniona. W Polsce mocna presja ze strony detalistów, ale i dostawców surowców sprawia, że firmy produkcyjne często boja? sie? mo´wic´ o wyższych marżach – naraz˙aja? sie? w ten sposób na presje? w kierunku obniżenia cen sprzedawanych towarów lub podniesienia cen kupowanych surowców.

Kolejna różnica - zdaniem ekspertów - polega na tym, że firmy z Europy Zachodniej sa? na innym etapie rozwoju niz˙ polskie, a ich przeciętna dynamika przychodów jest stabilna i w ostatnich latach nie przekraczała 6 proc.

"Polskie firmy wcia?z˙ sa? na etapie ekspansji w światowych łańcuchach dostaw, ich przeciętna dynamika przychodów jest zbliżona do 15 proc. W warunkach takiej dynamiki uwaga poświęcana marży nie musi byc´ bardzo wysoka" - tłumaczy dyrektor SpotData Ignacy Morawski.

Jak wskazuje Santander, jedną ze strategii budowy marż jest inwestowanie w nowe produkty i budowanie portfolio marek. Ta droga wymaga systematycznego przewidywania zmian preferencji konsumentów.

Duże firmy maja? często wdrożone procedury prognozowania, jednak zmiany zachodzą coraz szybciej. Konsumenci powoli odwracaja? sie? od dużych, tradycyjnych i rozpoznawalnych marek i chętniej wybieraja? produkty niszowe, regionalne, mniej masowe. W takich warunkach przewidywanie zmian preferencji konsumentów jest jeszcze trudniejsze - wskazano.

Eksperci zwrócili uwagę, że od wielu lat na znaczeniu zyskuja? produkty „zdrowe” i „organiczne”, jednak w ostatnich dwóch latach coraz większym zainteresowaniem cieszą się produkty wegetariańskie i roślinne (plant-based).

Z raportu wynika, że istnieje bardzo wyraźna i dodatnia relacja miedzy automatyzacja? i marz˙ami. "Ta relacja będzie zyskiwała na znaczeniu w erze, gdy doste?pnos´c´ pracowników będzie coraz trudniejsza. Dotyczy to szczególnie firm, które produkuja? masowo towary zunifikowane, niewyro´z˙niaja?ce sie? doskonale rozpoznawalna? marka? lub takich, które maja? duży udział produkcji private label" - uważa analityk sektora rolno-spożywczego Santander Bank Polska Grzegorz Rykaczewski.

Połowa firm przetwórczych w Polsce wskazuje, że brak pracowników ogranicza ich rozwój. Jeszcze w 2015 r. takich firm było tylko 20 proc. Od 2016 r., po raz pierwszy od transformacji roku 1990, rośnie udział płac w PKB. Podwyżka płacy minimalnej może tylko zwie?kszyc´ presje kosztowe. To wszystko zachęca do inwestowania w automatyzacje?, choć ceny maszyn sa? wysokie i dla mniejszych firm na razie często nieosiągalne - podsumowali analitycy. (PAP)

autor: Anna Wysoczańska