Ropa w USA mocno zyskuje po deklaracji zwycięstwa Joe Bidena

Ropa w USA mocno zyskuje po deklaracji zwycięstwa Joe Bidena

Ceny ropy w USA mocno rosną po deklaracji zwycięstwa Demokraty Joe Bidena w amerykańskich wyborach prezydenckich - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 38,13 USD, wyżej o 2,67 proc.

Ropa Brent w dostawach na I na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 40,46 USD za baryłkę, wyżej o 2,56 proc.

W sobotę zwycięstwo Joe Bidena w wyborach prezydenckich w USA z 3 listopada ogłosiły największe media w tym kraju, a także sam kandydat.

"Kandydat Demokratów Joe Biden pokonał ubiegającego się o reelekcję Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA" - ogłosiła w sobotę agencja Associated Press. Podobną decyzję podjęły telewizje CNN, NBC i Fox News.

"Będę prezydentem wszystkich Amerykanów, jestem zaszczycony zaufaniem, jakim mnie obdarzyli" - oświadczył w sobotę Biden.

Program Joe Bidena zakłada skuteczniejszą walkę z koronawirusem oraz poprawę dostępności służby zdrowia, załagodzenie napięć rasowych i wyrównanie nierówności na tym tle oraz odbudowę gospodarki przez federalne interwencje.

Deklarowanego zwycięstwa swojego wyborczego przeciwnika nie akceptuje urzędujący prezydent Donald Trump, który twierdzi, że doszło do fałszerstw wyborczych. Jego prawnicy składają pozwy kwestionujące wyniki wyborów w poszczególnych stanach.

"Oczekiwania bardziej przewidywalnej i stabilnej administracji Bidena oraz nadzieje na dodatkowy pakiet stymulacyjny dla amerykańskiej gospodarki powodują wzrost cen ropy" - mówi Will Sungchil Yun, starszy analitycy ds. rynku surowców w VI Investment Corp.

"Jednak w dłuższej perspektywie mogą utrzymywać się niestabilne notowania ropy, bo Trump może potencjalnie opóźniać cały proces zatwierdzenia wyniku wyborów, a do tego widać odrodzenie pandemii koronawirusa w Europie, co nie sprzyja popytowi na paliwa" - dodaje.

W ub. tygodniu ropa WTI na NYMEX zyskała 3,8 proc. (PAP Biznes)

Przeczytaj także