Senat/ Ekspert: cierpienia zwierząt podczas uboju rytualnego dużo większe niż przy uboju standardowym

Senat/ Ekspert: cierpienia zwierząt podczas uboju rytualnego dużo większe niż przy uboju standardowym

W dziedzinie uboju rytualnego jest najwięcej dezinformacji i mitów - ocenił w czwartek prof. Andrzej Elżanowski, przedstawiając w Senacie ekspertyzę ws. uboju rytualnego. Podkreślił, że cierpienia zwierząt podczas takiego uboju są dużo większe niż w przypadku uboju standardowego.

W czwartek senacka Komisja Ustawodawcza kontynuuje prace nad nowelą o ochronie zwierząt. Posiedzenie rozpoczęło się od przedstawienia opinii ekspertów ws. noweli.

Ekspertyzę z zakresu dobrostanu zwierząt i problematyki uboju rytualnego przedstawił prof. Andrzej Elżanowski, zajmujący się naukami biologicznymi.

Jego zdaniem "w dziedzinie uboju rytualnego jest najwięcej dezinformacji". "Dotyczy to podstawowego problemu uboju rytualnego, jakim jest problem etyczny.(...) Kwestie etyczne są często podważane" - dodał.

Elżanowski zwrócił uwagę na to, że "przez ekspertów wyznaniowych jest podważane niehumanitarne uśmiercanie zwierząt w uboju rytualnym w porównaniu z ubojem standardowym". "Utrzymują ustawicznie, że ubój rytualny nie jest bardziej okrutny, nie przysparza więcej cierpienia" - mówił.

Według eksperta, pomimo wielu nieprawidłowości w uboju standardowym, prawidłowo przeprowadzony jest względnie humanitarny, a nieprawidłowości "są do usunięcia, wynikają ze sposobu organizacji pracy czy niedziałania sprzętu".

Prof. Elżanowski wskazywał na wiele mitów związanych z ubojem rytualnym. "Opowieść o idealnym uboju jest mitem. Drugim mitem jest to, że krowy tracą świadomość i doznania zaraz po podcięciu. Większość krów tarci świadomość w czasie od 20 do 80 sekund" - powiedział.

Jak dodał, "cierpienia u zwierzęcia przy uboju rytualnym wynikają z tego, że odczuwa wszystkie te doznania przez średnio minutę". "Źródła negatywnych doznań są nie tylko z powodu bólu, ale gwałtownego spadku ciśnienia i duszenia się krwią" - podkreślił ekspert.

Zwrócił uwagę na to, że raporty i setki publikacji sporządzone przez międzynarodowe grupy ekspertów dotyczące rzeczywistego przebiegu uboju rytualnego w rzeźniach nie mogą być podważane przez opinie pojedynczego eksperta.

"Badania z licznych ośrodków pokazują, że nie ma różnicy w tempie wykrwawienia między ubojem standardowym i rytualnym" - ocenił Elżanowski.

Według profesora "to co, kiedyś było akceptowane, teraz nie jest". "Zakaz uboju rytualnego jest nieuchronny. Nie da się go (uboju rytualnego) tolerować na dłuższą metę. Możemy to zrobić teraz na podstawie kompromisu, albo możemy być maruderami, którzy mogą spowodować, że konflikt będzie narastał i do rozwiązania będzie musiało i tak dojść później" - podsumował swoje wystąpienia prof. Elżanowski.(PAP)

autorka: Iwona Pałczyńska

 

Przeczytaj także