Wraz ze zniesieniem obostrzeń nastąpi boom konsumpcyjny

Wraz ze zniesieniem obostrzeń nastąpi boom konsumpcyjny

Wraz ze zniesieniem restrykcji antyepidemicznych w Polsce nastąpi boom konsumpcyjny - wskazują analitycy PKO BP komentując czwartkowe dane GUS. W ich ocenie pierwszy kwartał tego roku był ostatnim okresem ujemnej dynamiki PKB.

Główny Urząd Statystyczny poinformował w czwartek, że sprzedaż detaliczna w cenach stałych w marcu rdr wzrosła o 15,2 proc., w ujęciu miesięcznym zwiększyła się o 15 proc., a w cenach bieżących wzrosła w ubiegłym miesiącu o 17,1 proc. rdr. Produkcja budowlano-montażowa w marcu 2021 r. spadła natomiast o 10,8 proc. rdr, a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 34,2 proc.

W ocenie analityków PKO BP, mimo utrzymujących się restrykcji, kwiecień przyniesie dalsze wzrosty dynamiki sprzedaży detalicznej. "W kwietniu poprawiły się nastroje konsumentów, jednak nadal były one gorsze niż przed pandemią oraz w okresie letniego poluzowania ograniczeń" - zauważyli.

Analitycy spodziewają się, że wraz ze zniesieniem restrykcji w Polsce nastąpi boom konsumpcyjny. Dodali, że wzrost wydatków umożliwią np. ochronione miejsca pracy czy wzrost dochodów.

Eksperci zwrócili uwagę, że wsparciem dla rocznej dynamiki sprzedaży detalicznej był efekt niskiej bazy statystycznej z marca 2020 r., kiedy wprowadzono ostre restrykcje antyepidemiczne ograniczające aktywność konsumentów. Zwrócili uwagę, że efekt niskiej bazy widać w szczególności w sprzedaży odzieży i obuwia, która wzrosła o 93 proc. rdr, samochodów (50,5 proc. rdr) oraz mebli, rtv i agd (39 rdr).

Zaznaczyli, że w marcu udział sprzedaży przez internet wzrósł do 9,5 proc. z 8,6 proc. w lutym, najwyższy - na poziomie 32 proc. - był w przypadku sklepów odzieżowych. "Dane za marzec były pod pozytywnym wpływem efektu Wielkanocy – sprzedaż żywności wzrosła o 2,9 proc. rdr, a szacowana przez nas pozostała sprzedaż w niewyspecjalizowanych sklepach (...) zwiększyła się o ponad 19 proc. rdr." - wskazali.

Jak zauważyli, kształtowanie się produkcji budowlano-montażowej jest zbliżone do obserwowanego w 2018 r. "Ujemna roczna dynamika jest w dużej mierze konsekwencją wysokiej aktywności w budownictwie na początku 2020 r., kiedy było ono jedyną branżą gospodarki, która działała bez poważnych zakłóceń" - wyjaśnili. Ich zdaniem kolejne miesiące przyniosą poprawę, wspieraną przez wzrost aktywności inwestycyjnej.

W ocenie analityków I kwartał 2021 r. był ostatnim okresem ujemnej dynamiki PKB. "Czujemy się komfortowo z naszą prognozą całorocznego wzrostu na poziomie 4,7 proc. rdr." - wskazali. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

 

Przeczytaj także