Wybierając IKE czy ZUS zastanówmy się, kiedy uiścić podatek

Wybierając IKE czy ZUS zastanówmy się, kiedy uiścić podatek

Dokonując wyboru, czy środki z OFE mają trafić na IKE czy do ZUS każdy z nas powinien np. zastanowić się, kiedy woli uiścić podatek - powiedział PAP analityk Polskiego Instytutu Ekonomicznego Jakub Rybacki. Dodał, że IKE to rozwiązanie dla osób, które są gotowe ponosić większe ryzyko.

Ekspert odniósł się do rządowego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne, którym ma w tym tygodniu zająć się Sejm.

Rybacki wskazał, że przy wyborze między IKE a ZUS warto rozważyć "charakterystyki obu systemów". Zaznaczył, że indywidualne konta emerytalne oferują szerszy zakres instrumentów, w które można zainwestować środki. "To rozwiązanie dla osób młodszych, które są gotowe ponosić większe ryzyko, aby potencjalnie wypracować większe zyski" - powiedział. Dodał, że IKE pozwala zbudować portfel aktywów bazujący na wynikach różnorodnych gospodarek, w tym także szybko rozwijających się rynków wschodzących. Natomiast - jak wskazał - waloryzacja środków ZUS będzie uzależniona jedynie od wyników polskiej gospodarki.

Rybacki zauważył, że początkowa wartość portfela w IKE będzie o 15 proc. niższa niż wartość środków waloryzowanych w ZUS, ale równocześnie środki otrzymywane z ZUS będą opodatkowane wyższą stawką w przyszłości. "Obecnie większość środków będzie opodatkowana stawką 17 proc., ta skala jednak może się zmienić w czasie, czyli może zarówno spaść, jak i wzrosnąć" - wyjaśnił.

Podkreślił, że dokonując wyboru, czy środki z OFE mają trafić na IKE czy do ZUS każdy z nas powinien zastanowić się, kiedy woli uiścić podatek. Istotne - jego zdaniem - jest też, "czy obawiamy się wzrostu skali opodatkowania bądź odwrotnie, czy liczymy na spadek efektywnej stawki np. w następstwie podwyższenia kwoty wolnej od opodatkowania".

Ekspert przypomniał również, że finalnie środki na rachunkach IKE będą dziedziczone, w przeciwieństwie do subkonta ZUS. "Ważnym czynnikiem dla decyzji jest zatem bieżący stan zdrowia" - podkreślił.

Rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w związku z przeniesieniem środków z otwartych funduszy emerytalnych na indywidualne konta emerytalne zakłada, że każdy uczestnik OFE będzie miał do wyboru dwie możliwości.

Domyślnie będzie to przeniesienie środków z OFE na indywidualne konto emerytalne (IKE) przy pobraniu z nich 15 proc. w formie - jak to określa rząd - opłaty przekształceniowej. Pieniądze te będą dziedziczone, ale dalsze wpłaty na IKE będą wyłącznie dobrowolne, nie trafią tam już żadne części późniejszych składek emerytalnych.

Druga możliwość to złożenie deklaracji o przeniesieniu swoich środków na rachunek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, działającego w imieniu i na rzecz Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Te pieniądze przestają być dziedziczone. Zostaną zapisane na indywidualnym koncie prowadzonym w ZUS, a odpowiadające im aktywa trafią do Funduszu Rezerwy Demograficznej.

W Ocenie Skutków Regulacji oszacowano wartość aktywów OFE na ok. 131,7 mld zł.

W uzasadnieniu wskazano, że w celu zagwarantowania prywatnego charakteru środków, które zostaną przeniesione z OFE na IKE, "projektodawca wskazuje jednoznacznie, że środki te będą stanowiły prywatną własność oszczędzającego na IKE i ze względu na ich prywatny charakter nie będzie można ich w drodze ustawowej transferować na rzecz budżetu państwa. Jedyne dozwolone prawnie transfery środków przeniesionych z OFE na IKE do systemu finansów publicznych będą dotyczyły emerytur branżowych.

Projektowane rozwiązanie daje ubezpieczonym realne prawo wyboru emerytury opartej na dwóch filarach i gwarantuje prywatny charakter oszczędności na IKE, które będą podlegały dziedziczeniu - podkreślił rząd w uzasadnieniu.

Autorzy projektu wskazali, że ponadto zakłada on zasilenie Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD) aktywami pochodzącymi z OFE (przypisanymi do osób, które wybiorą ZUS zamiast IKE). Ma się to przełożyć zarówno na znaczące wzmocnienie FRD, jak i na stworzenie nowych instrumentów umożliwiających osiągnięcie w długim okresie wyraźnie wyższych stóp zwrotu niż obecnie, co całościowo będzie korzystne dla zabezpieczenia państwa przed ryzykami demograficznymi.

Zgodnie z projektem powszechne towarzystwa emerytalne (PTE) zarządzające OFE staną się towarzystwami funduszy inwestycyjnych (TFI), a OFE przekształcą się w SFIO. Aktywa netto OFE zostaną przekazane na IKE prowadzone w SFIO przez TFI.

Projektowana ustawa ma - co do zasady - wejść w życie z dniem 1 czerwca 2021 r. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska

 

Przeczytaj także