Czytanie książek jako sposób na Covid-19

Czytanie książek jako sposób na Covid-19

Kanadyjczycy wybrali czytanie książek jako jeden ze sposobów radzenia sobie w czasach pandemii Covid-19. Dane o rynku wskazują, że po dramatycznym spadku w marcu rok 2020 sprzyjał księgarzom, a Kanadyjczycy oczekują od rządu wsparcia dla kultury.

Według danych BookNet Canada, branżowej organizacji sektora wydawniczego, na początku pandemii, gdy w ubiegłym roku zamknięto w Kanadzie wszystkie „nie niezbędne” sklepy, sprzedaż książek między 15 marca a 5 kwietnia spadła o 37 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2019 roku.

Jednak jak mówiła kilka dni temu w podcaście BookNet Canada zarządzająca projektami tej organizacji Monique Mongeon, spadek nie potrwał długo. Czytelnicy przestawili się na zakupy online i w czerwcu sprzedaż powróciła do poziomów z 2019 roku, a w lipcu zaczęła już być nawet wyższa. Ten trend był trwały w następnych miesiącach, chociaż sezon zakupów świątecznych, który zaczął się wcześniej niż zwykle, nie przyniósł wzrostu sprzedaży. W sumie mimo bardzo złego drugiego kwartału sprzedaż książek i ebooków w Kanadzie w 2020 roku spadła tylko o 4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim.

Pandemia kształtowała też trendy czytelnicze. Z danych BookNet wynika, że wzrosła sprzedaż książek dla nastolatków – choć nie fikcji literackiej dla tej grupy wiekowej, wzrosty zanotowała sprzedaż thrillerów, popularnej klasyki, był okres popularności książek o pieczeniu chleba, a także o szachach, od pojawienia się serialu „Gambit królowej” w końcu października. Niespodzianką był wzrost czytelnictwa poezji.

Nie tylko duże księgarnie, z silnymi działami sprzedaży internetowej, zauważyły wzrost czytelnictwa. Niezależne księgarnie w Quebec odnotowały np. w 2020 roku wzrost sprzedaży o 18 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem – podał francuskojęzyczny publiczny nadawca Radio-Canada. Cytował np. dane z księgarni „L’exedre” w Trois-Rivieres, w której zamówienia książek z dostawą do domu wzrosły nawet o 750 proc., a zamówienia z tzw. commande cueillette, czyli do odbioru w drzwiach księgarni, wzrosły o 150 proc.

Rząd prowincji Quebec przekazał jeszcze w czerwcu 2020 roku dodatkowe 6,8 mln dolarów kanadyjskich dla SODEC, organizacji wspierającej przedsiębiorstwa branży kultury, na pomoc dla pisarzy, wydawców i księgarni. Zaś sama SODEC, która już w marcu 2020 roku zaoferowała program pomocy kulturze o wartości 50 mln CAD, zwiększyła tę kwotę do 100 mln.

Różne formy pomocy dla twórców i sektora kultury wprowadził rząd federalny, a Kanadyjczycy uważają, że jest to konieczne. Według opublikowanych w tym tygodniu wyników badania przeprowadzonego przez sondażownię Abacus Data, 85 proc. Kanadyjczyków uważa, że pandemia będzie miała negatywny wpływ na kulturę i sztukę, a w Quebec nawet 89 proc. respondentów jest zaniepokojonych sytuacją w sektorze. 53 proc. Kanadyjczyków zgadza się z opinią, że bez pomocy rządu całe pokolenie artystów i twórców mogłoby zostać stracone.

Z Toronto Anna Lach (PAP)