Pałac Buckingham: kwestie rasowe będą potraktowane poważnie

Pałac Buckingham: kwestie rasowe będą potraktowane poważnie

Pałac Buckingham w wydanym we wtorek oświadczeniu zapewnił, że kwestie poruszone przez księcia Harry'ego i księżną Meghan w wywiadzie telewizyjnym, szczególnie te związane z uwagami na temat rasy, zostaną potraktowane bardzo poważnie.

"Cała rodzina jest zasmucona dowiedziawszy się w pełnym zakresie, jak trudne było ostatnie kilka lat dla Harry'ego i Meghan. Poruszone kwestie, szczególnie te związane z rasą, są niepokojące. Podczas gdy niektóre wspomnienia mogą się różnić, są one traktowane bardzo poważnie i zostaną rozpatrzone przez rodzinę prywatnie. Harry, Meghan i Archie zawsze będą bardzo kochanymi członkami rodziny" - napisano w opublikowanym oświadczeniu.

Meghan, która ma mieszane rasowo pochodzenie, w głośnym wywiadzie udzielonym wraz z księciem Harrym gwieździe amerykańskich talk-show Oprah Winfrey twierdziła, że jeden z członków brytyjskiej rodziny królewskiej wyraził obawy co do tego, jak ciemny kolor skóry może mieć ich dziecko. Przyznała jednak, że nie słyszała tego osobiście, lecz przekazał jej to Harry. Ten natomiast nie chce ujawnić, o kogo chodziło. Winfrey przekazała później, iż wie od Harry'ego, że ta uwaga nie padła ani z ust królowej Elżbiety II, ani jej męża księcia Filipa.

Meghan oskarżyła też pozostałą część rodziny królewskiej o brak wsparcia, obojętność i że wraz z Harrym nie byli równo traktowani. Ujawniła także, że miała myśli samobójcze. Harry z kolei powiedział, że od czasu ich odejścia z rodziny królewskiej jego ojciec, książę Karol nie odbiera od niego telefonów, zaś pomiędzy nim a jego starszym bratem, Williamem, jest dystans.

Oświadczenie Pałacu Buckingham zostało wydane ponad półtorej doby po emisji wywiadu w USA i niespełna dobę po jego emisji w Wielkiej Brytanii. Jak podawały we wtorek brytyjskie media, pozostali wyżsi rangą członkowie rodziny królewskiej odbyli naradę w sprawie reakcji na oskarżenia. Według gazet, doradcy Pałacu Buckingham już w poniedziałek wieczorem przygotowali oświadczenie, ale królowa Elżbieta II nie dała zgody na jego publikację, chcąc mieć więcej czasu do namysłu.

We wtorek rano ojciec Meghan, Thomas Markle w rozmowie ze stacją ITV, która wyemitowała wywiad w Wielkiej Brytanii, wyraził przypuszczenie, że uwaga na temat koloru skóry Archie'ego mogła być "tylko głupim pytaniem" i niekoniecznie musi oznaczać, iż osoba, która je zadała, jest rasistą.

Na początku 2020 r. Harry i Meghan niespodziewanie ogłosili, że zamierzają wycofać się z pełnienia obowiązków członków rodziny królewskiej i prowadzić bardziej prywatne życie. Decyzja ta weszła w życie wraz z końcem marca. Początkowo ustalono, że po 12 miesiącach nastąpi przegląd ich przyszłej roli, ale jeszcze przed upływem tego terminu Pałac Buckingham poinformował, że nie wrócą oni do pełnienia obowiązków. Harry, młodszy syn następcy tronu księcia Karola, przed wywiadem z Winfrey kilka razy wskazywał, że głównym powodem tej decyzji było nadmierne ingerowanie prasy w ich życie.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

 

Przeczytaj także