90-letnim zabytkiem przez pół Polski, by uczcić pamięć marki Citroën

90-letnim zabytkiem przez pół Polski, by uczcić pamięć marki Citroën

18 kwietnia to bardzo ważna data w historii Citroëna i Polski. To właśnie tego dnia do Głowna, w woj. łódzkim, przyjechał założyciel marki i zobaczył tam koła zębate w układzie daszkowym, wykonane z drewna. Młodemu inżynierowi rozwiązanie to bardzo się spodobało, bo koła tego typu przenosiły większe siły i były bardziej trwałe od kół klasycznych. Kupił patent i wkrótce rozpoczął produkcję we Francji. Tak zaczęła się historia firmy Citroën.

Słynne koła daszkowe trafiały do przemysłu, kopalni, a nawet na okręty. Wyposażony w nie był m.in. słynny niszczyciel Błyskawica. Koła można podziwiać do dzisiaj w jego maszynowni. 

Dla uczczenia 121. rocznicy przyjazdu Andre Citroëna do Głowna stowarzyszenie Amicale Citroën Pologne zorganizowało specjalne wydarzenie, połączone z inscenizacją. Zabytkowy 90-letni Citroën C4 w towarzystwie najnowszego, 100% elektrycznego Citroëna C4 oraz kilku innych wersji C4 wyruszył ze Szczecina do Głowna. Dlaczgo właśnie Szczecin? Znajduje się tam ulica Andre Citroëna. 

„Citroën to najbardziej polska z marek samochodowych. Dziadkowie Citroëna mieszkali w Warszawie i są pochowani na cmentarzu przy ul. Okopowej. Jego rodzice brali w Warszawie ślub. O tym, że historia marki również rozpoczęła się w Polsce, dowiedzieliśmy się dopiero niedawno, m.in. dzięki odkryciom Ryszarda Olszewskiego i Jacka Perzyńskiego” - powiedział Konrad Dula, prezes stowarzyszenia Amicale Citroën Pologne. 

„Postanowiliśmy uczcić 121. rocznicę wizyty Citroëna przejazdem przez pół Polski zabytkowym samochodem wraz z najnowszym modelem elektrycznym oraz inscenizacją wydarzenia w Głownie. Na Citroënie C4 z 1931 roku zamontowaliśmy kamerę i GPS, dzięki czemu każdy mógł śledzić naszą pozycję na mapie. Chcieliśmy pokazać, jak wielki wkład w rozwój motoryzacji ma Citroën oraz spiąć swojego rodzaju klamrą dwie jakże różne epoki” - dodał Dula. Całość była relacjonowana na żywo na stronie Francuskie.pl

Wyprawa zaczęła się o godz. 03:00 nad ranem w Szczecinie, a zakończyła o 15:30 w Głownie. Pojawiły się tam wszystkie generacje Citroëna C4 - od tych najstarszych, po najnowszy, 100% elektryczny model C4. Mimo różnic wieku oba samochody łączy jedno - niesamowicie wygodne wnętrze. Współczesny C4 na prąd jeździ bezgłośnie i oferuje bardzo komfortowe zawieszenie, które niweluje drogowe nierówności. 

Honorowy patronat nad wydarzeniem objęli ambasador Francji, Frederic Billet oraz burmistrz Głowna, Grzegorz Janeczek. Patronat objęła również Francusko-Polska Izba Gospodarcza. Patronat medialny nad imprezą objął dziennik motoryzacji francuskiej Francuskie.pl. Głównym partnerem przejazdu była firma Michelin. Partnerami wyjazdu były salony Citroën Drewnikowski, Citroën Golemo, Citroën Syguła, Citroën Polmozbyt oraz Citroën Mojsiuk.

Przeczytaj także