Ogromna popularność nieruchomości nad Balatonem

Ogromna popularność nieruchomości nad Balatonem

Popyt na nieruchomości nad Balatonem gwałtownie wzrósł podczas pandemii, co znalazło odbicie we wzroście ich cen; teraz kupowane są nie tylko jako miejsce odpoczynku, ale także pracy zdalnej – pisze w czwartek dziennik „Nepszava”.

Na całym wybrzeżu Balatonu zauważalny jest trend do wykorzystywania przez inwestorów nawet niedużych wolnych gruntów pod budowę 4-6-mieszkaniowych domów zamiast jednego domu z ogrodem.

„Nie tylko jest to bardziej dochodowe, ale też zmienia się podejście klientów. Coraz więcej osób nie chce zawracać sobie głowy koszeniem trawy i woli apartament z tarasem dwa kroki od Balatonu” – powiedział dziennikowi przedstawiciel portalu handlu nieruchomościami ingatlan.com Laszlo Balogh.

Popyt na nowe apartamenty jest jednym z powodów ogromnego - w niektórych miejscach nawet dwukrotnego - wzrostu cen nieruchomości nad Balatonem. Na przykład w miejscowości Zamardi na południowym brzegu jeziora za jeden m kw. trzeba było zapłacić w marcu zeszłego roku przeciętnie prawie 600 tys. ft (7700 zł), a teraz już milion 16 tys. (13 tys. zł). Przeciętna cena m kw. nad Balatonem niewiele odbiega już od średniej w Budapeszcie: na północnym brzegu wynosi 675 tys. (8600 zł), zaś na południowym 635 ty. (8100 zł), podczas gdy w stolicy 720 tys. (9200 zł).

Według „Nepszava”, ceny nie będą jednak rosnąć w przyszłości w takim tempie, gdyż skutki gospodarcze pandemii będą się odbijać na coraz szerszej grupie mieszkańców, których zdolność nabywcza spadnie.

Wzrost popularności nieruchomości nad Balatonem nie jest trendem zupełnie nowym. Liczba świeżo zbudowanych mieszkań na 10 tys. mieszkańców wzrosła z 7-11 przed 2016 r. do 24 już w 2019 r. Jednakże pandemia spowodowała, że niemal każdy, kto miał zaoszczędzone pieniądze, chciał latem zeszłego roku kupić nieruchomość letniskową – nie tylko ze względu na ograniczenia w podróżach, lecz także pracę zdalną.

Także w okolicznych miejscowościach nieleżących bezpośrednio nad Balatonem więcej się buduje. W Veszprem i komitacie Somogy w marcu oferowano klientom 640 nowo wybudowanych mieszkań, podczas gdy w tym samym miesiącu ubiegłego roku 560. Według danych Centralnego Urzędu Statystycznego w latach 2012-2015 na tysiąc mieszkańców przypadało 1 zezwolenie na budowę, a obecnie 4-5.

Rośnie też zainteresowanie nieruchomościami w innych popularnych miejscach odpoczynku Węgrów, np. nad jeziorem Cisa na wschodzie Węgier. Według przedstawiciela OTP Ingatlanpont Csaby Gyoergya w okolicy szuka nieruchomości coraz więcej mieszkańców Budapesztu, przy czym najbardziej popularne są tereny z kawałkiem plaży i miejscem do cumowania.

Inną popularną okolicą są miejscowości w pobliżu winiarskiego ośrodka Egeru, najchętniej kupowane są przy tym nieruchomości w miasteczkach, gdzie jest plaża albo kąpielisko. Coraz chętniej kupowane są również domy w wioskach, gdzie po prostu panuje cisza i jest świeże powietrze.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Przeczytaj także