Sierpień’80 proponuje bezpłatną pomoc prawną uczestnikom protestów

Sierpień’80 proponuje bezpłatną pomoc prawną uczestnikom protestów

Komisja Krajowa Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80 zadeklarowała w piątek bezpłatną pomoc prawną "represjonowanym" uczestnikom i organizatorom protestów kobiet organizowanych w związku z zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

"W związku zapowiedzią karania uczestników i organizatorów protestów kobiet, Komisja Krajowa WZZ +Sierpień 80"+ oświadcza, że deklaruje gotowość bezpłatnej pomocy prawnej wszystkim osobom represjonowanym przez aparat państwa" – napisał w przesłanym w piątek PAP stanowisku przewodniczący Sierpnia’80 Bogusław Ziętek.

"Wobec złamania obwiązującego od wielu lat kompromisu społeczeństwo ma prawo do protestu. To rząd i większość parlamentarna ponosi odpowiedzialność za to, że ludzie masowo wychodzą na ulicę. Mamy prawo do decydowania w sprawach sumienia zgodnie z własnym rozumem, rozsądkiem i prawem wolnego wyboru. Nie wiadomo, skąd przekonanie u rządzących, że każdy z nas nie potrafi podejmować etycznych decyzji zgodnych z własnym sumieniem" – dodał.

Zaapelował też do polityków opozycji i liderów partii opozycyjnych o pozostawienie protestujących w spokoju. "To są, i powinny takimi pozostać, nie tylko protesty przeciwko rządzącym, ale również przeciwko nieudolnej opozycji, która udaje, że nas przed PiS-em broni. Autentyczność i spontaniczność tych protestów jest ich siłą. Nie psujcie tego" - napisał Bogusław Ziętek.

Od zeszłego czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją, w całym kraju rozlała się fala protestów - manifestacji, blokowania ulic, protestów przed i w kościołach, a także akcji protestacyjnych w mediach społecznościowych.

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik informował w środę w Sejmie, że w związku z tymi wydarzeniami zatrzymano 76 osób w celu postawienia im zarzutów karnych. Jednocześnie policja prowadzi ponad 100 postępowań, żeby ustalić innych sprawców tych zdarzeń - "tych, którzy obrażali uczucia religijne, dewastowali

Komisja Krajowa Wolnego Związku Zawodowego Sierpień’80 zadeklarowała w piątek bezpłatną pomoc prawną "represjonowanym" uczestnikom i organizatorom protestów kobiet organizowanych w związku z zaostrzeniem prawa aborcyjnego.

"W związku zapowiedzią karania uczestników i organizatorów protestów kobiet, Komisja Krajowa WZZ +Sierpień 80"+ oświadcza, że deklaruje gotowość bezpłatnej pomocy prawnej wszystkim osobom represjonowanym przez aparat państwa" – napisał w przesłanym w piątek PAP stanowisku przewodniczący Sierpnia’80 Bogusław Ziętek.

"Wobec złamania obwiązującego od wielu lat kompromisu społeczeństwo ma prawo do protestu. To rząd i większość parlamentarna ponosi odpowiedzialność za to, że ludzie masowo wychodzą na ulicę. Mamy prawo do decydowania w sprawach sumienia zgodnie z własnym rozumem, rozsądkiem i prawem wolnego wyboru. Nie wiadomo, skąd przekonanie u rządzących, że każdy z nas nie potrafi podejmować etycznych decyzji zgodnych z własnym sumieniem" – dodał.

Zaapelował też do polityków opozycji i liderów partii opozycyjnych o pozostawienie protestujących w spokoju. "To są, i powinny takimi pozostać, nie tylko protesty przeciwko rządzącym, ale również przeciwko nieudolnej opozycji, która udaje, że nas przed PiS-em broni. Autentyczność i spontaniczność tych protestów jest ich siłą. Nie psujcie tego" - napisał Bogusław Ziętek.

Od zeszłego czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją, w całym kraju rozlała się fala protestów - manifestacji, blokowania ulic, protestów przed i w kościołach, a także akcji protestacyjnych w mediach społecznościowych.

Wiceszef MSWiA Maciej Wąsik informował w środę w Sejmie, że w związku z tymi wydarzeniami zatrzymano 76 osób w celu postawienia im zarzutów karnych. Jednocześnie policja prowadzi ponad 100 postępowań, żeby ustalić innych sprawców tych zdarzeń - "tych, którzy obrażali uczucia religijne, dewastowali lub atakowali policję i inne osoby, niszczyły mienie np. skakały po samochodach zaparkowanych w mieście".

Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski skierował natomiast do prokuratorów regionalnych polecenie, w którym wskazuje m.in., jakie czynności powinni podejmować w związku z odbywającymi się protestami. Polecił, aby prokuratorzy prowadzący postępowania związane z odbywającymi się protestami bezzwłocznie przeprowadzali czynności i wydawali decyzje procesowe.

Prokurator krajowy podkreślił też, że "każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego". Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat więzienia.(PAP)

Autorka: Anna Gumułka

lub atakowali policję i inne osoby, niszczyły mienie np. skakały po samochodach zaparkowanych w mieście".

Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski skierował natomiast do prokuratorów regionalnych polecenie, w którym wskazuje m.in., jakie czynności powinni podejmować w związku z odbywającymi się protestami. Polecił, aby prokuratorzy prowadzący postępowania związane z odbywającymi się protestami bezzwłocznie przeprowadzali czynności i wydawali decyzje procesowe.

Prokurator krajowy podkreślił też, że "każde zachowanie osoby organizującej nielegalną demonstrację albo podżegającej lub nawołującej do udziału w niej winno być przede wszystkim oceniane w kontekście wyczerpania czynu zabronionego z art. 165 par. 1 pkt 1 kk w zakresie sprowadzenia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia wielu osób poprzez spowodowanie zagrożenia epidemiologicznego". Czyn ten zagrożony jest karą do 8 lat więzienia.(PAP)

Autorka: Anna Gumułka