Dwie trzecie Rosjan uważa koronawirus za broń biologiczną

Dwie trzecie Rosjan uważa koronawirus za broń biologiczną

Niemal dwie trzecie Rosjan - 64 proc. - uważa, że koronawirus został utworzony sztucznie i jest nową formą broni biologicznej - podało Centrum Lewady. W sondażu tego niezależnego ośrodka 23 proc. Rosjan uznało, że SARS-CoV-2 pojawił się w sposób naturalny.

Wyniki badania Centrum Lewady podało w poniedziałek. W pytaniu o pochodzenie wirusa 13 proc. badanych nie miało na ten temat zdania.

Aż 56 proc. ankietowanych powiedziało, że nie boi się zakazić koronawirusem (31 proc. - zdecydowanie się nie boi, a 25 proc. - raczej się nie boi). Jest to najwyższy wskaźnik od lutego 2020 roku, gdy pojawiły się doniesienia o nowej infekcji, która stała się światową pandemią. Jak wynika z sondażu, teraz wciąż jeszcze 43 proc. Rosjan obawia się zakażenia (20 proc. - zdecydowanie i 23 proc. - raczej się obawia).

Przy czym mieszkańcy Rosji nie chcą się szczepić krajową szczepionką przeciw koronawirusowi Sputnik V. 62 proc. ankietowanych powiedziało socjologom, że nie jest gotowych się zaszczepić, a 30 proc. wyraziło chęć przyjęcia preparatu.

Dane te są jeszcze wyższe niż na początku kampanii szczepień, która ruszyła w Rosji pod koniec zeszłego roku. Wówczas gotowych się zaszczepić było 38 proc., a 58 proc. nie chciało tego zrobić.

Głównym powodem niechęci jest obawa przed skutkami ubocznymi (37 proc.) i oczekiwanie na zakończenie badań nad preparatem (23 proc.). Pod koniec zeszłego roku mniej było osób, które obawiały się skutków ubocznych (29 proc.), a więcej oczekiwało na zakończenie badań (30 proc.).

Najwięcej sceptyków jest w młodszych pokoleniach. W grupie wiekowej od 18-24 lat aż 75 proc. badanych nie chce się szczepić Sputnikiem V. Niewiele mniej osób niechętnych szczepionce - 73 proc. - jest wśród Rosjan pomiędzy 25. a 39. rokiem życia.

Jeśli chodzi o szczepienie przeciw Covid-19, Rosja jest jednym z najbardziej sceptycznie nastawionych krajów świata, co wykazał sondaż Gallup International opublikowany pod koniec stycznia br. Podczas gdy ogółem w krajach na świecie chęć zaszczepienia się wyraża więcej niż 50 proc. respondentów, to w Rosji jest to 30 procent.

Zdaniem ekspertów przyczyn jest kilka, w tym brak zaufania do informacji oficjalnych. Na postawę Rosjan wpływa też fakt, że uznali oni, iż krajowy system ochrony zdrowia raczej radzi sobie z epidemią, i wobec tego nie spieszą się z zaszczepieniem.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

 

Przeczytaj także