Kto rano wstaje, ten jest milionerem

Kto rano wstaje, ten jest milionerem

Wśród rosyjskich milionerów większość wstaje wcześnie rano, przed godziną 7, i nie ma wśród nich nikogo, kto rozpoczynałby dzień po godzinie 9 - podała agencja RIA Nowosti, powołując się na badania firm DM Agency i Like Centr wśród 2 tysięcy biznesmenów.

Chodzi o przedsiębiorców, którzy zarabiają powyżej miliona rubli miesięcznie (ponad 13 tys. USD). Okazało się, że 86 proc. z nich wstaje przed 7 rano.

Z badania wynika, że właściciele firm inaczej spędzają czas wolny niż osoby pracujące na rzecz pracodawcy. Przedsiębiorcy częściej znajdują czas na uprawianie sportu (ponad 57 proc.), rozrywkę w gronie rodzinnym (prawie 69 proc.), wizyty w restauracjach i kawiarniach (26 proc.). Pracownicy najemni zaś częściej czytają książki (prawie 64 proc.). Czas wolny poświęcają także na oglądanie telewizji (45 proc.) i spotkania z przyjaciółmi (prawie 38 proc.). Wiele czasu spędzają na internetowych portalach społecznościowych - zajmuje się tym 49 proc. takich pracowników.

Szef firmy edukacyjnej Like Centr, Wasilij Aleksiejew zapewnił, że wstawanie wcześnie rano "nie jest samo w sobie gwarancją sukcesu". O wiele ważniejsze jest zaplanowanie i podzielenie zadań w ciągu dnia "tak, aby być w pracy produktywnym, a przy tym zachować równowagę pomiędzy wszystkimi sferami życia" - wskazał. Aleksiejew przypuszcza, że biznesmeni będący właścicielami firm mają więcej możliwości samodzielnego planowania swoich zajęć.

Wyniki badania sugerują jednak, że biznesmeni, którym w interesach idzie gorzej, rzeczywiście lubią pospać dłużej. Między godz. 7 a 9 rano wstaje około 37 proc. tych, którzy zarabiają do pół miliona rubli miesięcznie (ok. 6,5 tys. USD). To wyraźny kontrast milionerami, którzy wszak wszyscy bez wyjątku wstają przed dziewiątą. A jeszcze dłużej śpią przedsiębiorcy, których dochody nie przekraczają 200 tys. rubli miesięcznie (2,6 tys. USD): tylko 30 procent z nich wstaje wcześnie rano.

Z Moskwy Anna Wróbel (PAP)

 

Przeczytaj także