Łódź rezygnuje ze sprzedaży działek pod domy jednorodzinne

Łódź rezygnuje ze sprzedaży działek pod domy jednorodzinne

Łódź wycofuje ze sprzedaży tereny na osiedlach Złotno i Andrzejów. Działki szykowane pod domy jednorodzinne pozostaną zielone - poinformowało w poniedziałek PAP biuro prasowe Urzędu Miasta Łodzi.

Magistrat zwraca uwagę, że przedmieścia dzielnic Polesie (osiedle Złotno) i Widzewa (osiedle Andrzejów) to jedne z najchętniej wybieranych przez łodzian miejsc do zamieszkania. W ub. roku to na Złotnie padła najwyższa w przetargu cena za metr kwadratowy działki pod dom jednorodzinny. Podobnie było na ostatniej licytacji – działki wystawione na sprzedaż osiągnęły ceny od 210 tys. zł do 595 tys. zł za metr kwadratowy.

"Jesteśmy gdzieś między ul. Podchorążych i Rąbieńską - zieleń, lasek z polaną, niewielkie stawy. To teren, dla którego jeszcze 20 lat temu, Rada Miejska uchwaliła plan miejscowy. Dzisiaj wszędzie dookoła wyrastają nowe osiedla, zarówno domów jednorodzinnych, segmentów, jak i bloków. Połowa tego zielonego miejsca także jest przewidziana w planie pod zabudowę, a my szykowaliśmy się do wystawienia terenu na przetarg" – mówi wiceprezydent Łodzi odpowiedzialny za planowanie przestrzenne Adam Pustelnik.

Dyrektor departamentu ekologii i klimatu Maciej Riemer zwraca uwagę, że presja na budowę mieszkań i domów, to jedno, ale bardzo ważne jest także pozostawienie takich zielonych, dość dzikich terenów nietkniętymi. Według niego, "te interesy nie muszą być sobie przeciwstawne".

"Jestem przekonany, że znajdziemy inne nieruchomości, na których łodzianie mogą budować swoje nowe domy, a tereny takie, jak te możemy pozostawić w formie leśnych parków. (...) Analizujemy wszystkie tereny, które wcześniej planowane były do sprzedaży. Te zielone, porośnięte drzewami będziemy z listy usuwać i zachowywać znajdującą się na niej zieleń" – powiedział.

Większość terenu przy ul. Podchorążych zostanie wycofana z przetargu. Możliwość budowy domów jednorodzinnych miasto pozostawi tylko w niewielkiej, południowej części. Wiceprezydent zapowiada, że wydzielonych zostanie jedynie kilka działek na domy jednorodzinne. Cała reszta ma pozostać zielona. "Drugim takim terenem są działki przy ul. Relaksowej. One również od lat były szykowane pod nowe domy jednorodzinne i w tym wypadku zdecydowaliśmy się na pozostawienie całego tego terenu zielonym" – mówi wiceprezydent. (PAP)

Przeczytaj także