Wiceszef NATO: Solidarność zainspirowała Polaków, a Polska zainspirowała świat

Wiceszef NATO: Solidarność zainspirowała Polaków, a Polska zainspirowała świat

Solidarność zainspirowała Polaków, a Polska zainspirowała świat. Ten ruch reprezentował walkę ludzi o lepsze życie po dekadach dyktatury komunistycznej i dominacji sowieckiej - mówił w środę w Brukseli na obchodach 40-lecia powstania Solidarności wiceszef NATO Mircea Geoana.

Uroczystość połączona była z oficjalną inauguracją znaku Solidarność, zainstalowanego na terenie Kwatery Głównej NATO oraz prezentacją wystawy o historii Solidarności w Polsce. W wydarzeniu wzięli udział ambasadorowie państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Geoana powiedział, że Solidarność pozostanie na zawsze kojarzona z walką o wolność w Polsce w latach 80. XX wieku. "Reprezentowała walkę ludzi o lepsze życie po dekadach dyktatury komunistycznej i dominacji sowieckiej. (...) Solidarność, której przewodził Lech Wałęsa i wielu innych liderów, ze stoczni w Gdańsku zjednoczyła Polaków przeciwko reżimowi komunistycznemu. W pewnym momencie do tego ruchu należało 10 mln ludzi" - podkreślił zastępca sekretarza generalnego NATO.

Jak dodał, dzięki temu ruchowi społecznemu w 1989 roku Polska miała pierwszego niekomunistycznego premiera od czasów II wojny światowej, Tadeusza Mazowieckiego. "W ciągu następnych miesięcy doszło do upadku muru berlińskiego, upadku ZSRR i zakończenia rządów komunistów. Solidarność zainspirowała Polaków, a Polska zainspirowała świat" - powiedział Geoana. Dodał, że wydarzenia w Polsce zainspirowały m.in. obywateli jego kraju, Rumunów, do walki o wolność.

"W tej ważnej chwili, drodzy ambasadorowie i przyjaciele, przekażcie dzielnym Polakom nasz podziw, wsparcie i pełną lojalność" - podsumował Geoana.

Stały Przedstawiciel RP przy NATO Tomasz Szatkowski, który był gospodarzem wydarzenia, podkreślił, że Solidarność była pierwszym niezależnym związkiem zawodowym w systemie sowieckim. "Dzięki jej charyzmatycznym liderom, jak Anna Walentynowicz, Lech Wałęsa, Bogdan Lis, Andrzej Gwiazda i wielu innych, związek zawodowy szybko przeistoczył się w ruch społeczny, który w pewnym momencie liczył 10 mln członków" - wskazał.

Jak podkreślił, pomimo wielu prób zniszczenia Solidarności podejmowanych przez władze komunistyczne, ruchowi udało się nie tylko przetrwać, ale też wstrząsnąć i ostatecznie rozbić skorumpowany system, który Sowieci narzucili Polsce. Ambasador dodał też, że Solidarność miała duży wpływ na upadek komunizmu w innych krajach Europy.

"Solidarność zmieniła Polskę i Europę. (...) Nie mógłbym wyobrazić sobie lepszego miejsca na ten znak, niż Kwatera Główna NATO" - podsumował Szatkowski.

31 sierpnia 1980 roku podpisano w Stoczni Gdańskiej jedno z porozumień sierpniowych, na mocy których władze PRL zgodziły się m.in. na powstanie NSZZ "Solidarność". Pierwszy w bloku wschodnim niezależny związek zawodowy odegrał później kluczową rolę w obaleniu komunizmu w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)