Dane z meczów od 1980 wskazują, że Euro 2020 wygra Belgia

Dane z meczów od 1980 wskazują, że Euro 2020 wygra Belgia

Dane z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich odbywających się od 1980 roku wskazują, że Euro 2020 wygra Belgia - wynika z analizy przeprowadzonej przez Goldman Sachs na podstawie modelu statystycznego.

Analitycy Goldman Sachs zbudowali swój model w oparciu o liczbę bramek strzelonych przez poszczególne drużyny, na podstawie danych z międzynarodowych rozgrywek piłkarskich prowadzonych od 1980 r. Liczba goli może być według nich opisana jako składowa kilku czynników: siły drużyny (na podstawie ratingu Elo), liczby strzelonych bramek przeciwnika oraz nieobronionych trafień do własnej siatki, a także przewagi wynikającej z grania na własnym stadionie (z wagą 0,4 pkt. na grę) oraz "efektu turniejowego", który wskazuje, że niektóre drużyny narodowe znacznie lepiej radzą sobie na wyjazdach turniejowych, niż mogłoby to wynikać z ich tradycyjnej pozycji rankingowej.

Na podstawie tak zbudowanego modelu Goldman Sachs wykonał symulację turnieju Euro 2020. Według analityków pierwszy raz w historii wygra go Belgia, 11 lipca o włos pokonując Włochów. Powodem, dla którego Belgowie mają znaleźć się na pierwszym miejscu podium, jest ich wysoka pozycja w rankingu Elo, która daje im pierwszą pozycję wśród drużyn europejskich. Wyścig o puchar ma według GS być najbardziej zaciekły między Belgią, Włochami, Portugalią i Hiszpanią - to właśnie te drużyny dostaną się do rozgrywek finałowych.

Symulacja Goldmana oprócz zwycięzców Euro 2020 pozwoliła analitykom również postawić inne prognozy. Z trudnej dla siebie grupy mają wyjść Niemcy, które przegrają z Anglią na Wembley. Niska pozycja Niemiec w rankingu Elo ma według Goldmana większe znaczenie przypadku tego zespołu, niż tradycyjnie silny efekt turniejowy, którym charakteryzuje się gra niemieckiej reprezentacji.

Dobrze w Euro 2020 ma sobie poradzić Dania, która zwycięsko wyjdzie z fazy grupowej i polegnie w starciu z Portugalią w ćwierćfinałach.

Francja, obecny mistrz świata, która ma wysoką punktację w rankingu Elo, znajduje się z kolei zdaniem GS w trudnej sytuacji grupowej, podczas nadchodzącego turnieju nie będzie również czerpała korzyści z gry na swoim terenie.

Analitycy podkreślili, że trudno tak naprawdę ocenić, na ile wiarygodne są stawiane przez nich prognozy. Futbol, pomimo wnikliwych analiz statystycznych, jest - jak zaznaczyli - grą wysoce nieprzewidywalną i właśnie dlatego tak ekscytującą.

Euro 2020 wystartuje 11 czerwca, z rocznym opóźnieniem ze względu na pandemię koronawirusa.

Jak zapowiedział zespół Goldman Sachs, opublikowana w poniedziałek analiza możliwego przebiegu turnieju będzie aktualizowana w miarę postępu rozgrywek. (PAP)

Przeczytaj także