150 dodatkowych punktów szczepień; problemem brak medyków

150 dodatkowych punktów szczepień; problemem brak medyków

Władze Portugalii ogłosiły w środę uruchomienie 150 dodatkowych punktów szczepień, które mają usprawnić realizację programu walki z koronawirusem. Tymczasem organizacje zrzeszające medyków i samorządy wskazują, że placówki te nie osiągną pełni wydajności z powodu braku pielęgniarek.

Według minister zdrowia Marty Temido, nowe punkty szczepień zostaną włączone z końcem marca do sieci placówek podających preparaty przeciwko Covid-19, która liczy 900 obiektów. Dodała, że tzw. nadzwyczajne punkty szczepień mają powstać w najbliższych dniach m.in. w Lizbonie, Porto, Cascais, Loures i w Sintrze.

Resort zdrowia potwierdza, że istnieje problem braku pielęgniarek. Zapewnia jednak, że w dużych miastach rozważana jest możliwość szczepień ludności przez pracowników aptek.

Dodatkowy problem dla sprawnego przeprowadzenia szczepień, które do września mają w Portugalii objąć 70 proc. społeczeństwa, stanowi zmęczenie psychiczne personelu medycznego po roku walki z Covid-19. Według opublikowanego na początku marca studium uniwersytetu w Porto około 50 proc. lekarzy i pielęgniarek ma oznaki wypalenia zawodowego.

Rozpoczęty pod koniec grudnia 2020 roku program ogólnokrajowych szczepień przeciwko koronawirusowi prowadzony jest w Portugalii trzema preparatami dostarczonymi przez koncerny Pfizer, Moderna i AstraZeneca. Szczepienia produktem tej ostatniej wznowiono w piątek po trzydniowej przerwie ogłoszonej w związku z podejrzeniem, że wywołuje on zakrzepice.

Do wtorku w 10-milionowej Portugalii wykorzystano ponad 1,7 mln dawek szczepionek przeciwko SARS-CoV-2. Podwójną dawkę przyjęło blisko pół miliona obywateli.

Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)