Białystok: Zainaugurowano tegoroczną akcję "Pola nadziei"

Białystok: Zainaugurowano tegoroczną akcję "Pola nadziei"

Społeczną kampanię, która ma popularyzować ideę opieki paliatywnej "Pola nadziei" zainaugurowała we wtorek w Białymstoku Fundacja "Pomóż Im". Ma ona wspomóc podopiecznych tej organizacji i ich rodziny.

"Pola nadziei" to ogólnopolska akcja. W Podlaskiem jest organizowana po raz jedenasty przez Fundację "Pomóż Im", która prowadzi Białostockie Hospicjum dla Dzieci.

We wtorek zainaugurowano kolejną odsłonę, która w tym roku odbywa się pod hasłem "Odnaleźć iskrę nadziei".

Główną częścią kampanii są pola żonkili, które powstają przed szkołami, przedszkolami i innymi instytucjami biorącymi udział w akcji. Na wiosnę, gdy żonkile zakwitną, odbywają się kwesty na cele charytatywne a także inne akcje, w które włączają się młodzi ludzie.

Żonkile zasadzono we wtorek przed Młodzieżowym Domem Kultury w Białymstoku. W sumie w tym roku fundacja przygotowała 7 tys. cebulek tych kwiatów, które posadzone zostaną w całym województwie.

Jak powiedziała wiceprezes Fundacji "Pomóż Im" Krystyna Skrzycka, ta edycja kampanii, w czasie pandemii, będzie inna, bo m.in. nie będzie można organizować spotkań z młodymi ludźmi w szkołach i rozmawiać o wolontariacie i idei hospicyjnej. Ale - jak podkreśliła - już w części poprzedniej edycji przeniesiono część działań online. Dodała, że powstały też nowe pomysły jak np. pisanie listów przez młodzież do wybranych osób, by zachęcić je do wsparcia kampanii.

Inauguracja to też okazja, żeby podziękować najaktywniejszym wolontariuszom i placówkom z poprzedniej edycji, wręczyć im dyplomy i tytułu "Siewca nadziei". "Prosimy o zaangażowanie, choć jestem przekonana, że ono będzie - jak zawsze. Akcje, które państwo organizowali często nas zaskakiwały i przewyższały nasze oczekiwania" – zachęcała uczestników do wzięcia udziału także w tegorocznej akcji koordynatorka wolontariatu w Fundacji "Pomóż Im" Dominika Chimkowska.

W sumie w minionej edycji udało się nazbierać blisko 130 tys. zł. Pieniądze z tegorocznej zbiórki zostaną przekazane na "Dom opieki wyręczającej". Jak wyjaśniła Skrzycka, będzie to miejsce, w którym fundacja zajmie się opieką nad dziećmi, a rodzice w tym czasie będą mogli załatwić swoje sprawy czy odpocząć.

Białostockie Hospicjum dla Dzieci nie jest placówką stacjonarną. Tworzy jej zespół lekarzy, pielęgniarek i specjalistów. Dojeżdżają oni do chorych dzieci przebywających w swych domach. Często to dzieci nieuleczalnie chore, którym lekarze pomagają poprawić komfort życia. Pod opieką fundacji przebywa stale 30 nieuleczalnie chorych dzieci z regionu. Dzięki specjalistycznej opiece w domach nie muszą przebywać w szpitalach. Hospicjum prowadzi Fundacja "Pomóż Im" – jedna z placówek, na którą mieszkańcy regionu chętnie przeznaczają 1 proc. odpisu od podatku.(PAP)

Autorka: Sylwia Wieczeryńska

 

Przeczytaj także