Część nauczycieli nie stawia się na szczepienia

Część nauczycieli nie stawia się na szczepienia

234 tys. osób zaszczepiono na Dolnym Śląsku, a ponad 81 tys. przyjęło drugą dawkę. W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu nie wszyscy zapisani do szczepień nauczyciele zgłaszają się do zabiegu. Dezorganizuje to grafik – powiedziała rzeczniczka szpitala.

Rzecznik Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu Monika Kowalska poinformowała PAP w poniedziałek, że w tym tygodniu codziennie zaplanowano po kilkaset szczepień nauczycieli, a w najbliższą sobotę i niedzielę ma się odbyć po tysiąc szczepień dziennie.

"Codziennie około 30 nauczycieli nie stawia się do szczepień i nie informuje nas wcześniej, że nie przyjdzie. To dezorganizuje grafik zabiegów, bo szczepimy tę grupę zawodową popołudniami w kampusie przy ul. Skłodowskiej-Curie. Gdy z zaplanowanych około 270 osób około 30 się nie stawia, to robi się problem z wykorzystaniem otwartych szczepionek" – powiedziała Kowalska.

W USK do szczepień zapisało się ponad 4 tys. nauczycieli szkół średnich i podstawowych i 5,2 tys. nauczycieli akademickich.

Dyrektor Szpitala Powiatowego w Bolesławcu Kamil Barczyk poinformował PAP, że w poniedziałek i w kolejne dni odbywają się szczepienia nauczycieli preparatem AstryZaneki.

"Niestety, nie otrzymaliśmy w poniedziałek innych szczepionek. Mają dotrzeć w środę. Z tego powodu dziś i we wtorek nie możemy podać drugiej dawki osobom, które miały już termin takiego szczepienia" – powiedział dyrektor.

Resort zdrowia podał, że na Dolnym Śląsku zaszczepiono w sumie 234 tys. osób, z których ponad 81 tys. przyjęło już drugą dawkę. W niedzielę wykonano 1999 szczepień, ale tylko 316 drugą dawką. Najwięcej szczepień przypada na Wrocław – 88 tys., w tym 33,5 drugą dawką. W Wałbrzychu było ich 18 tys. (5 tys. drugą dawką) i w powiecie kłodzkim – 14,4 tys. osób, w tym 5,2 tys. drugą dawką.(PAP)