Nowy projekt uchwały dotyczącej dofinansowywania in vitro

Nowy projekt uchwały dotyczącej dofinansowywania in vitro

Nowy projekt uchwały dotyczącej możliwości dofinansowywania z budżetu miasta zabiegów in vitro złożył w poniedziałek – w Dniu Kobiet - przewodniczący Rady Miasta Krakowa Dominik Jaśkowiec (KO). Zgodnie z założeniami z takiego wsparcia mogłoby skorzystać co roku maksymalnie 600 par mieszkających w Krakowie.

Na "Gminny program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego" w budżecie miasta zarezerwowanych byłoby 5 mln 850 tys. zł. (po 2 mln 925 tys. zł w 2021 i 2022 roku.)

"Złożyłem do kancelarii Rady Miasta projekt uchwały w sprawie miejskiego programu leczenia niepłodności metodą in vitro" – poinformował w poniedziałek Jaśkowiec.

Będzie to kolejna próba stworzenia miejskiego programu, którego celem jest zapewnienie pomocy parom, które borykają się z niepłodnością. Poprzednią uchwałę Rady Miasta Krakowa ws. "Gminnego program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego" przyjętą we wrześniu 2019 roku uchylił ówczesny wojewoda małopolski Piotr Ćwik, a w maju 2018 roku obywatelski projekt uchwały, pod którym zebrano ponad 5 tys. podpisów, i który przedstawiono radnym, przepadł w głosowaniu.

Jak zapewnił Jaśkowiec wszystkie zastrzeżenia, które w 2019 roku zgłosił do programu wojewoda zostały wzięte pod uwagę, a opracowany obecnie uzyskał pozytywną opinię rządowej Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, udało się także ustalić, ilu krakowian potrzebuje zabiegu in vitro.

"To ok. 600 zabiegów in vitro rocznie" – powiedział Jaśkowiec. "To ostatnia deska ratunku, ostatnie narzędzie dawanie nadziei parom, że będą mogli cieszyć się z posiadania potomstwa" – dodał.

Zgodnie z projektem uchwały miasto dofinansowałoby tylko jedną procedurę zapłodnienia pozaustrojowego dla par mieszkających w Krakowie, które spełniają ustawowe wymogi podjęcia takiej terapii, wyraziły zgodę na samodzielne pokrycie kosztów przechowywania zarodków, a kobieta ma od 20 do 42 lat. Dofinansowanie ze strony miasta wynosiłoby do 5 tys. zł w ramach dawstwa partnerskiego lub do 2,5 tys. zł do procedury adopcji zarodka.

Pełnomocnik prezydenta miasta ds. polityki równościowej, była radna Nina Gabryś wyraziła nadzieję, że uchwała zostanie pozytywnie rozpatrzona przez Radę Miasta. "To niezwykle ważny program, który pozwoli miastu pomóc osobom, które walczą z niepłodnością" – mówiła Gabryś. "Mam nadzieję, że tym razem robimy to już finalnie i program zostanie przyjęty" – dodała.

Uchwała zostanie przedstawiona radnym na sesji 24 marca. "Liczę, że radni podejdą do tego profesjonalnie i będą się koncentrować na procedurze medycznej" – mówił przewodniczący RMK Dominik Jaśkowiec. Dodał, że uchwaleniu gminnego programu leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego zapewne towarzyszyć będzie dyskusja, ale nie jest to zwyczaj wyłącznie krakowskiego samorządu.

Jaśkowiec dodał, że trudno przewidzieć, jakie działania w ramach nadzoru może ewentualnie podjąć wojewoda. "Kryteria, których dotyczyły zastrzeżenia wojewody, mamy spełnione. Projekt od strony +prawnej+ jest czysty" – zapewnił.

Jeśli uchwałę uda się przyjąć jeszcze w marcu i nie zostanie ona uchylona, ogłoszony zostanie konkurs ofert i wybrana zostanie klinika, która będzie prowadziła tę procedurę medyczną. Pierwsze pary mogłyby skorzystać ze wsparcia najdalej w ostatnim kwartale tego roku.(PAP)

autor: Małgorzata Wosion-Czoba