Przed świętami więcej chętnych na testy

Przed świętami więcej chętnych na testy

W punktach diagnostycznych przed świętami jest coraz więcej chętnych na testy wykrywające koronawirusa. Testujemy się przed wyjazdami za granicę i spotkaniami z rodziną – podaje w piątek "Gazeta Wyborcza".

"GW" przypomina, że liczba zlecanych testów na koronawirusa finansowanych przez państwo wynosi teraz 80-100 tys. na dobę – najwięcej od początku pandemii. "Ale popularne są również testy robione komercyjnie, szybko maleje liczba dostępnych terminów wykonania badania" – czytamy w artykule.

"GW" podaje, że klienci prywatnych punktów diagnostycznych mają do wyboru kilka rodzajów testów: test RT CPR, który wykrywa materiał genetyczny wirusa (ok. 400-500 zł, na jego podstawie można podróżować), test wykrywający przeciwciała (ok. 200-250 zł) oraz test antygenowy (ok. 150 zł). Testy można wykonać również samodzielnie - zdalne testy kurier dostarcza chętnym pod same drzwi.

Z kolei aby zrobić test w ramach NFZ, należy zgłosić się do lekarza albo wypełnić wniosek na stronie pacjent.gov.pl i przejść procedurę kwalifikacyjną. Od momentu wydania skierowania pacjenta obowiązuje kwarantanna. W zależności od wyniku testu jest ona zniesiona (test negatywny) lub obowiązuje przez 10 dni choroby, ale służby sanitarne mogą ją wydłużyć.(PAP)