Targi i konferencje będą ruszać dopiero jesienią

Targi i konferencje będą ruszać dopiero jesienią

Środowe poluzowanie obostrzeń nie przyniesie szybkich efektów dla sektora spotkań i wydarzeń biznesowych. Wznawia działalność w martwym sezonie – pisze w piątek "Rzeczpospolita".

Gazeta wskazuje, że zatrudniająca przed pandemią blisko 100 tys. osób branża targowa, obecnie mocno odchudzona, twierdzi jednak, że działalność będzie mogła rozkręcić dopiero jesienią. Co prawda 10 czerwca w warszawskim hotelu Novotel Airport rusza organizowana przez Zarząd Targów Warszawskich konferencja Nafta-Gaz-Chemia 2021, reklamowana jako pierwsza na żywo. Ale przygotowana została pół roku wcześniej i na dodatek była kilkakrotnie przekładana - czytamy.

Jak podaje "Rz", zdaniem Sławomira Majmana, wiceprezesa Zarządu Targów Warszawskich, obecne odmrożenie ma w tej sytuacji bardziej symboliczny charakter.

"Mamy teraz martwy sezon, a targów nie da się zorganizować z dnia na dzień. Przygotowania chociażby konferencji zabierają pół roku, a w przypadku dużych, specjalistycznych targów potrzebny jest nawet rok" – dodaje w rozmowie z gazetą Majman.

To oznacza, że na odbudowanie kondycji i powrót do wyników sprzed pandemii branża targowa będzie potrzebować nawet dwa–trzy lata - czytamy. (PAP)

Przeczytaj także